poniedziałek, 3 czerwca 2013

KRA_KRUK

Czy widzicie Pana Kruka,
jak na polu szczęścia szuka?
Chodzi wolno, głośno kracze,
czarne spodnie ma i fraczek:
jakieś takie, jak to pole;
dziura w ziemi, mucha w smole;
jak kominiarz – gdy w kominie;
czarna rozpacz, co przeminie.

Kruk krukowi, w ciemnym dole,
oczu czarnych nie wykole.
A gdy wejdzie między wrony,
jak kruk krakać jest spragniony.

Ma on często czarne myśli,
kiedy koszmar jeden wyśni.
W tym koszmarze kruczoczarnym
(z białą krą i życiem marnym),
pośród śniegu jasnych sukien,
już się staje „białym krukiem”.

 

niedziela, 26 maja 2013

RECE MAMY +



Dzisiaj jestem potargana,
bo za mało rąk ma mama.
Rąk zbyt mało, pracy dużo:
zebrać pranie tuż przed burzą;
zaszyć dziury (te w rajstopach)
i nakarmić rybą kota;

pomóc w lekcjach, podlać kwiatki,
a zakupów pełne siatki
wnieść do domu i nad ranem
jeszcze zrobić mi śniadanie –
które w szkole zjem na przerwie,
zanim dzwonek przerwę przerwie.

Gdy ja w szkole – mama w pracy.
Mieć dziś pracę wiele znaczy,
lecz dla mamy (wiem z pewnością!)
– to rodzina jest radością,
bo gdy tego potrzebuję
wnet utuli bardzo czule;
a gdy grzecznie ją poproszę,
to zaplecie mi warkocze.

Pracy dużo – rąk za mało,
kilka par by się przydało.
Co ja zrobię? Już wiem sama,
będzie dumna ze mnie mama.
Dziś w sprzątaniu ją wyręczę,
niech odpoczną mamie ręce!


| ♥ ♥ ♥ Wszystkim Mamom w dniu ich święta najlepsze życzenia wszystkiego co dobre, radości, samych pogodnych dni i szczęścia, i by miały duuuuuużo czasu dla swoich dzieci.  |

sobota, 18 maja 2013

TOMCIO BRUDAS +



W dzień upalny, tak… pod wieczór ciut-ciut,
przykleił się do Tomka straszny brud.
Był trochę lepki, a nawet śliski
i nie chciał uciec wcale do miski.
Mydło wraz z wodą – tym rozzłoszczone –
pianą pryskały na każdą stronę.


A brud w najlepsze się rozpanoszył,
wybrudził ręce, uszy i oczy –
owinął szyję ciemnym szalikiem
i za paznokciem ukrył się migiem.

Mama rozpacza. Babcie się głowią,
by brud już nie był Tomka ozdobą,
by chłopak zawsze czystością świecił
i był podobny do innych dzieci:
nie jak kocmołuch diabelsko czarny,
ale tak biały, jak miś polarny.

Tomek zagubił się w złych nawykach
i bardzo często mycia unikał.

Ale cóż znowu, skruszona mina,
a z ust chłopczyka brzmi ta nowina:
– Nie chcę być wiecznie, Tomciem Brudasem!
Pomóżcie proszę, to się poprawię.
Od dzisiaj będę myć się starannie
codziennie – rano i wieczór, w wannie!



| Bajka dla dzieci, które stronią od mycia, może tak jak Tomcio Brudas znienią się w czyścioszki :-) | ZAPRASZAM można posłuchać recytacji Pana Bogdana Dmowskiego: https://www.youtube.com/watch?v=ZdfLqcnLfUc &feature=c4-overview&list=UUvMh4Rdx9PKK74Tf SM5rb6A |

| Do kompletu: Frania, co unikała czesania http://rymcym.blogspot.com/2013/05/frania-co-unikaa-czesania.html     Król Bałagan  http://rymcym.blogspot.com/2013/06/u-baaganiarza.html |