sobota, 7 czerwca 2014

MYŚL MISIA (misiowanka_8)

Usiadł Miś na mchu i marzy:
– Gdybym w marzeniach się odważył
i zmalał do wielkości pszczółki,
a na plecach miałbym skrzydełka, a na głowie czułki
i byłbym w paski żółciutkie, jak żółtko,
to, to, to…

Tu Miś
łapą podrapał się w czółko
i podjął dalej swoją myśl:

– …to, zamiast ryczeć
musiałbym bzyczeć!
Szkoda, że tylko na jawie się tak śni,
bo byłby ze mnie taki śliczny, pszczołomiś – 
MIŚ BEE!

piątek, 6 czerwca 2014

GWIEZDNY KOT

| Z pomysłu gwizdnych zwierząt jeszcze zrodziła się bajeczka o kocie. 
 W końcu, to taki mniejszy tygrys :)


W starej szopie u Bednarskich
pojawił się kotek w gwiazdki.
Toż to dziwy niesłychane,
z jajka wykluł się nad ranem,
po czym grzecznie, z mamą kurką,
pobiegł truchtem na podwórko.

Pierwszy Burek go obszczekał:
– Hau! Zawołam tu człowieka.
Ależ ten kot jest pokraczny,
tak niekoci i nieładny.
Nawet troszkę nie jest kurzy,
przez te gwiazdki.

A z kałuży
prosiak kwiczy wniebogłosy:
– Dziwolągów mamy dosyć!

I dodały jeszcze gęsi:
– Niech się więcej tu nie kręci!

Kotek siedział sam ponury
aż do nocy, wtedy z góry
windę srebrną spuścił księżyc:
– Jesteś, tutaj, nam potrzebny,
aby z całej okolicy
wyłapywać gwiezdne myszy,
bo chowając się za chmury
wygryzają w niebie dziury,
a z tych czarnych (wiedzą dzieci)
żadna gwiazdka nie zaświeci.

I dodały gwiazdki lśniące
migotania dając koncert:
– Wiemy, że masz serce złote.
Będziesz naszym 
GWIEZDNYM KOTEM!



czwartek, 5 czerwca 2014

WIELKI SKARB

Szedł drogą wielkolud
ogromny jak góra,
na drodze, pośrodku,
mysz szara, ponura
płakała: „Tu głodno
i chłodno, bezdomnie!”.

Powiedział wielkolud:
„Chcesz u mnie w kieszonce
zamieszkać. Tam ciepło
i wiele okruszków.
Wystarczy dla mysich
tysiąca stu brzuszków”.

I mysz się zgodziła
i była szczęśliwa.
W ich sercach, na zawsze,
się PRZYJAŹŃ zrodziła.
Już razem wesoło
wędrują po świecie.

I może skarb taki
też kiedyś ZNAJDZIECIE.